Bezpieczna energia z odpadów

Warszawska spalarnia odpadów – co ją czeka po modernizacji?

Najprawdopodobniej warszawska spalarnia odpadów po modernizacji zostanie uruchomiona w pierwszej połowie 2021 roku. Obiekt będzie przetwarzał na ciepło i energię ok. 50% odpadów komunalnych powstających w stolicy.

Inwestorzy mają niewiele czasu, ponieważ termin na składanie ofert na rozbudowę i modernizację spalarni upływa wraz z datą 24 stycznia 2018 roku. Następnie Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania będzie mieć 90 dni na rozpatrzenie ofert oraz podpisanie umowy. „- Terminy te jednak mogą się zmienić choćby z powodu procedur odwoławczych. Jak wiadomo, trzeba wziąć pod uwagę odwołania oferentów do Krajowej Izby Odwoławczej, a potem często jeszcze oczekiwanie na orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego – wyjaśnił w rozmowie z Teraz Środowisko Piotr Karczewski, dyrektor Jednostki Realizującej Projekt z MPO. Sam proces inwestycyjny także może być bardziej skomplikowany niż w przypadku nowo powstających spalarni i należy spodziewać się pewnych trudności. – Ale i tak zakładamy, że eksploatacja spalarni rozpocznie się w I bądź II kwartale 2021 r. – zapewnił”.

Docelowo spalarnia będzie przetwarzać ok. 30% odpadów.

Obecna spalarnia znajdująca się na Targówku ma roczną wydajność 40 tyś. ton. Po modernizacji ma ona wzrosnąć do 305 tyś. ton, jednak jak mówi Karczewski, wydajność ta z czasem zmaleje. „Jakiś czas po uruchomieniu dwóch nowych linii termicznego przekształcania, stara, obecnie funkcjonująca linia prawdopodobnie zostanie zatrzymana. Docelowo więc spalarnia będzie miała wydajność 265 200 ton – będzie do niej trafiać mniej niż 30 proc. warszawskich odpadów – wyjaśnił. Dodał, że o zamknięciu linii zdecydują kwestie eksploatacyjne, zdolność do spełnienia przyszłych limitów emisyjnych i kwestie efektywności energetycznej”.

Jeśli chodzi o energię produkowaną w obiekcie to w przybliżeniu jego moc będzie wynosiła 60 MW energii cieplnej i 25 MW energii elektrycznej. Zakład będzie też wspierać odzysk surowcowy odpadów. „Z każdej tony spalanych odpadów powstaje do 30 proc. żużli, z których są odzyskiwane odpady żelazne i nieżelazne. Powstaje także do 3 proc. pyłów, które, jako odpad niebezpieczny, są wywożone do suchych sztolni kopalnianych lub zestalane razem z cementem”.

Cytaty: www.teraz-srodowisko.pl